Wilno

Leopold Tyrmand przyjechał do Wilna z Warszawy w październiku 1939 roku. Podczas jego pobytu w czerwcu 1940 r. miasto przeszło z rąk litewskich pod okupację sowiecką, a w czerwcu 1941 r. pod niemiecką. Niewykluczone, że to zamęt związany z przejęciem Wilna przez Niemców pomógł Tyrmandowi w ucieczce z więzienia, w którym przebywał od kwietnia 1941 r., podczas transportu więżniów na Wschód. Po ucieczce ukrywał się na terenie Wilna i pobliskich wiosek do czasu wyrobienia, dzięki pomocy znajomego powiązanego równocześnie z okupacyjną policją i z polskim podziemiem, dokumentów na nazwisko Leopold de Tyrmand (narodowość francuska). Przed ucieczką od lipca 1940 r. do aresztowania pracował w redakcji Prawdy Komsomolskiej, według własnych słów jako reporter sportowy. W 1988 r. zaprzyjaźniony z nim w okresie wileńskim Franciszek Walicki ogłosił, że praca dziennikarska Tyrmanda obejmowała także autorstwo felietonów o jednoznacznie propagandowym charakterze; czy tak było w istocie, pozostaje ze względu na brak podpisów pod felietonami (i oczywisty brak zachowanych rękopisów lub maszynopisów) niemożliwe do jednoznacznej weryfikacji. Równocześnie od jesieni 1940 r. Tyrmand uczestniczy w polskiej działalności konspiracyjnej, z której przyczyny został później aresztowany. Okres wileński, choć krótki, był w biografii Tyrmanda niezwykle ważny przynajmniej z dwóch przyczyn: pierwszego spotkania z totalitaryzmami, nazistowskim i komunistycznym, oraz pierwszej poważnej przygody z dziennikarstwem. Jest to także okres niezwykle niejasny, rekonstruowany niemal wyłącznie z relacji wspomnieniowych, niekiedy wzajemnie się wykluczających, a ze względu na podejrzenie o zaangażowanie w propagandę komunistyczną – także budzący żywe kontrowersje.

Wileńska mapa miejsc związanych z Tyrmandem ogranicza się w zasadzie do kwartału ulic. Przede wszystkim były to budynki przy alei Mickiewicza (obecnie Gedimino prospektas) lub w jej bezpośrednim sąsiedztwie. Redakcja Prawdy Komsomolskiej mieściła się najpierw przy alei Mickiewicza 16b-c,  potem przy Orzeszkowej 7. Nieopodal toczyło się życie towarzyskie; kawiarnia U Dormana, jedyna, w której w ówczesnym Wilnie grano jazz, mieściła się na rogu alei Mickiewicza i ulicy Przeskok (obecnie róg Gedimino i Širvydo).  Tyrmand od przyjazdu do Wilna do aresztowania mieszkał najprawdopodobniej pod jednym adresem, Portowa 22 (obecnie Pamėnkalnio gatvė), czyli przy ulicy równoległej do alei Mickiewicza, w odległości mniej więcej pięciu minut spaceru. Nota bene po aresztowaniu zamieszkał, jeśli można użyć tego słowa, niewiele dalej, najpierw w areszcie NKWD (późniejszej siedzibie Gestapo) na rogu Mickiewicza i Ofiarnej (obecnie Aukų 2a), a od końca maja – w więzieniu na Łukiszkach. Na krótkiej liście miejsc związanych z Tyrmandem znajduje się tylko jeden adres staromiejski, kawiarnia Biały Sztrall przy ulicy Zamkowej 26 (obecnie Pilies gatvė), od XIX w. prawdziwa instytucja życia towarzyskiego w Wilnie. Jeszcze tylko jeden adres znajduje się poza najbliższym sąsiedztwem alei Mickiewicza: Łosiówka, dwór Walickich w Żyrmunach na drugim brzegu Wilii, naprzeciwko Antokolu (obecnie Žirmūnų gatvė 1N i 1F) gdzie Tyrmand, wedle relacji mieszkającego tam wówczas Franciszka Walickiego, regularnie bywał. Mapa, jak widać jest ograniczona przestrzennie i znajduje się na niej niewiele punktów. Części adresów brakuje. Nie udało się ustalić, gdzie dokładnie Tyrmand ukrywał się podczas okupacji niemieckiej Wilna, niejasne pozostają adresy związane z jego działalnością konspiracyjną. Zapewne też jego życie towarzyskie nie ograniczało się tylko do dwóch kawiarni. Wilno Tyrmanda, jakie teraz możemy zobaczyć na mapie, jest Wilnem przyjezdnego, skupionym wokół miejsca pracy i zamieszkania, zawierającym się przede wszystkim w granicach nowego, w przeważającej mierze dwudziestowiecznego centrum miasta. Skądinąd paradoksalnie ta właśnie część miasta w najmniejszym stopniu dotrwała do naszych czasów. Wszystkie miejsca związane z Tyrmandem w tej części miasta, poza kamienicą na Portowej, zostały zburzone lub poważnie przebudowane, co miało związek z powojenną przebudową prospektu Giedymina i jego najbliższych okolic w duchu urbanistyki sowieckiej (np. ulica Orzeszkowej znikła z powierzchni mapy, w tym miejscu rozciąga się teraz plac Kudirki [Kudirkos aikštė]). W dobrym stanie przetrwały za to kamienica przy Zamkowej i dwór Walickich. Jak się rzekło jednak, Wileńska mapa Tyrmanda jest tylko częściową rekonstrukcją i nie da się wykluczyć, że w rzeczywistości rozpościerała się ona szerzej, niż nam się teraz wydaje.

(KN)